social media

Newsletter

Chcesz wiedzieć co ciekawego dzieje się na naszym festiwalu? Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Działamy z poszanowaniem zapisów Konstytucji RP oraz RODO

NEWSLETTER_SUCCESS

Nowy muzyczny świat

Jedyny w swoim rodzaju świat francuskiej śpiewaczki Patricii Petibon zaskakuje swoją nieprzewidywalnością, bawi dowcipem, onieśmiela swobodą. Artystka wystąpiła na finał Festiwalu Opera Rara.

Petibon, znana jako wykonawczyni muzyki francuskiego baroku, to ciekawa i niekonwencjonalna osobowość świata opery, która na scenie jest żywiołem. U jej boku wystąpił uznany na międzynarodowych scenach muzycznych zespół La Cetra Barockorchester, który specjalizuje się w wykonawstwie historycznym. Muzycy słyną ze spontanicznego, świeżego i współczesnego podejścia do dawnej muzyki. W krakowskich Sukiennicach ożywili muzykę przeszłości i wzbogacili ją o nowy wymiar.

Arie barokowe i dawne pieśni z odległych krain

Na program koncertu artystka śmiało wybrała arie z francuskiej opery barokowej, angielskiej opery-maski i hiszpańskiej zarzueli, zestawiając je z tradycyjnymi pieśniami z Peru, Francji i Wysp Brytyjskich. Obok melodii Greensleves zabrzmiały więc m.in. kompozycje Jeana Philippe’a Rameau, Henry’ego Purcella, Marca-Antoina Charpentiera czy Georga Friderica Handla. Zaskakujące w pierwszym odczuciu zestawienie poważnych arii z peruwiańskimi melodiami i hiszpańską swobodną zarzuelą w wykonaniu Petibon i La Cetra Barockorchester okazało się programem spójnym, barwnym i bardzo witalnym. Pozornie odległe muzycznie i stylistycznie światy złączyły się w barwną panoramę. Wykonawcy, cieszący się zarówno graną muzyką, jak i wspólnym muzykowaniem, porwali i zachwycili publiczność swoją fantazją i sceniczną energią.

Nouveau Monde, czyli muzyczny Nowy Świat, za sprawą ciekawego instrumentarium (dudy, teorba, klawesyn, smyczki) zabrzmiał w Sukiennicach niezwykle kolorowo, a jego brzmienia dopełnił dynamiczny, dramatyczny sopran Petibon. W programie koncertu utwory wokalne przeplatane były fragmentami instrumentalnymi, które w wykonaniu La Cetra Barockorchester zabrzmiały stylowo i wyraziście. Śpiewaczka wraz z zespołem stworzyli świat niezwykły, w którym nie istnieją granice stylistyczne, brzmieniowe, historyczne czy nawet geograficzne.

 

Żywioł na scenie

Występ Petibon okazał się nieszablonowy: artystka zakładała kolorowe okulary, muzycy przywdziewali maski i pierzaste skrzydła, a do zilustrowania melodii J’ai vu le loup, le renard, le lièvre posłużyły pluszowe maskotki lisa i zająca. Znamienne były także śpiewy imitujące odgłosy zwierząt i ptaków, obrazujące odległe i ezgotyczne kraje. Spontaniczna i swobodna Petibon podkreśliła wykonywane utwory wyważonym tańcem i gestami; połączyła także dowcip, dobrą zabawę i fantazję z brawurowym śpiewem. Petibon doskonale wie, jak ze swojego głosu wydobyć wszystkie kolorystyczne odcienie tak, by nadać melodii i frazom blasku i znaczenia, w zależności od treści tekstu i kontekstu utworu. Śpiewaczka zaskoczyła także równym, mocnym głosem w niskich rejestrach, dość nietypowym dla wysokiego sopranu koloraturowego.

Patricia Petibon jest niezwykle ekspresyjną, charyzmatyczną artystką, która natychmiast nawiązuje kontakt z publicznością. Jej krakowski występ pokazał nie tylko to, że pomiędzy tradycyjną muzyką różnych krajów i tą wysoką, artystyczną można stworzyć łączący je pomost. Można co więcej dobrze się przy tym bawić, zwłaszcza gdy energia i radość występujących muzyków udziela się oczarowanej (a może nawet zaczarowanej) przez nich publiczności.

Było to doskonałe i mocne zamknięcie tegorocznej edycji festiwalu – pełnego pięknego śpiewu, radosnego karnawału i artystycznych wrażeń.

 

Dla KBF Agnieszka Lakner, muzykolog